01.08.2010.   Start
 
Menu główne
Start
Publikacje
Galeria
Historia TMZN
Relacje z zebrań
Linki
Kontakt
Sondy
Jak oceniasz działalność S.Balli i innych przedstawicieli antykomunistycznego podziemia niepodległoś
 
Czy odbudowa klasztoru w Łąkach Bratiańskich miałaby dziś sens?
 
Logowanie
Obraz Losowy
TLO.jpg
Statystyka
Gościmy
 
Rajd Rowerowy Królowej Holandii.
Wpisał: Knitter T.   
10.05.2010.
V obchody Dni Królowej Holandii w Iławie
 
 
          Skromna reprezentacja czterech cyklistów wybrała się z Nowego Miasta Lubawskiego do pobliskiej Iławy aby uczestniczyć w imprezie zorganizowanej z okazji Dnia Królowej Holandii. Holendrzy obchodzą ten dzień 30 kwietnia, lecz w Iławie imprezę zaplanowano na dzień 08 maja.
Zmieniony ( 10.05.2010. )
Czytaj całość…
 
Zaproszenie na zebranie
Wpisał: Tomek W   
10.05.2010.

Zaproszenie

na walnego zebrania Towarzystwa Miłośników Ziemi Nowomiejskiej

w dniu 18.05.2010r. (wtorek) o godz. 17.45, w drugim terminie o godz. 18.00

Zmieniony ( 10.05.2010. )
Czytaj całość…
 
Z cyklu: odkłamujemy naszą historię
Wpisał: Tomek W   
02.04.2010.
Walczyli o niepodległość ziemi lubawskiej
 
roak_mapa4
"... W kwietniu 1945 r. kapitan Paweł Nowakowski, ps. "Leśnik", za okupacji dowódca obwodu Armii Krajowej w Działdowie, zorganizował tajne spotkanie dawnych podkomendnych, m.in. Stanisława Balli, ps. "Sowa", Franciszka Wypycha, ps. "Wilk", Mieczysława Karpińskiego, ps. "Kusociński" i Andrzeja Różyckiego, ps. "Zjawa". Zapowiedział, że pod nowym pseudonimem "Łysy" tworzy podziemny Ruch Oporu Armii Krajowej (ROAK). Wszyscy przyjęli tę decyzję z ulgą i nadzieją: nie pozwolą gnębić Polaków NKWD, UB, MO i PPR. Opanują Pomorze, a przynajmniej ten skrawek ziemi, z którego pochodzą, obronią ludność przed terrorem "władzy ludowej" i stworzą zalążek autentycznie polskiej władzy."
Zmieniony ( 05.05.2010. )
Czytaj całość…
 
Z cyklu: odkłamujemy naszą historię
Wpisał: Tomek W   
02.04.2010.

Jan Jeda

Życie i śmierć „Cichego"   cz. II

m.sarnowski1

Siostra Fr. Wojtasia:

" ...Był to pamiętny dzień, ponieważ w tym dniu na wozie chłopskim leżały zwłoki Jadanowskiego. Franciszek Jadanowski leżał na słomie bez munduru i boso. Miał tylko kalesony i koszulę. Zapytano mnie, czy ja znam tego bandziora. Odpowiedziałem, że znam. Następnie udaliśmy się do budynku UB. Prowadzili mnie po schodach na jakieś piętro i otworzyli drzwi pokoju. Do pokoju siłą wepchnięto mnie. W pokoju tym było dużo UB-wców. Funkcjonariusze siedzieli przy stole i stali wokoło mojego brata. Był to straszny widok. Franciszek stał przy żelaznym piecu. Rura piecowa łącząca piec z kominem była rozgrzana do czerwoności. Brat miał podniesione ręce i dłonie zbliżał do rury piecowej. UB-wcy kazali bratu rękoma objąć czerwoną rurę. Krzyczeli i bili Franciszka. Brat dotykał rękoma czerwoną rurę piecową pod wpływem uderzeń. Widziałam, że miał popalone dłonie. UB-wcy bili go tak, że miał rozbitą głowę. Z głowy krew tak ciekła, że nie widziałam dobrze twarzy. Na to wszystko musiałam patrzeć. Patrząc na torturowanie i słysząc jęki brata, zemdlałam. Po odzyskaniu przytomności zorientowałam się, że leżałam na korytarzu. Do mnie zwracano się – „bandziorko”. Po tym wszystkim zwolniono mnie do domu. Poszłam po moje dziecko mające około 5 lat ..."
Zmieniony ( 10.05.2010. )
Czytaj całość…
 
Z cyklu: odkłamujemy naszą historię
Wpisał: Tomek W   
02.04.2010.

Jan Jeda

Życie i śmierć „Cichego"   cz. I

m.sarnowski1

 

Oddział ROAK nie miał na celu wygranie wojny z „władzą ludową”, lecz przetrwanie do obiecanych wolnych wyborów i powstania legalnego rządu polskiego...

...z inicjatywy warszawskiego kierownictwa WiN nastąpiło spotkanie dowódców oddziałów partyzanckich pionu AK w gospodarstwie położonym między Grodzicznem i Tyliczkami. W spotkaniu wzięli udział: St. Balla ps. „Sowa”, mjr P. Nowakowski ps. „Łysy”, A. Różycki ps. „Zjawa”, Fr. Wypych ps. „Wilk”, mjr Z. Szendzielarz ps. „Łupaszko”. Gościem spotkania był gen. Brygady Mikołaj Waraksiewicz z Tyliczek.

 

Zmieniony ( 05.05.2010. )
Czytaj całość…